Mojemu synkowi nie chce zainstalować się gierka. Lego Star Wars (dla dociekliwych). Na ekranie pokazuje się kod błędu. Z komunikatem. Jak mniemam z aplikacji instalacyjnej. A więc komunikat wprowadzony do niej przez twórcę aplikacji. Czyli jak to nazywamy? (my co szanujemy ITIL) ????
Pojeździłem ostatnio po kraju. Od spotkania do spotkania. Od warsztatu do warsztatu. A w większości to spotkania w firmach, które tematy ITSM “popychają” od jakiegoś czasu, ale na pewno ponad 12 miesięcy. Podchodzą do usługowości i procesów ITSM różnie, mają różne możliwości, branże i budżety. Są jednak pewne elementy wspólne, o których warto napisać, a które razem przyczyniają się do wzrostu abstrakcyjnej wartości jaką jest dojrzałość. Jak rozpoznać wysoką dojrzałość? Co to w ogóle jest?
To wiem od wakacji. Czekałem na coś, co mnie zainspiruje. Myślałem, że będzie to reprymenda od “pani redaktor” (dane znane redakcji), która słusznie wypomniała brak aktywności na blogu, ale jednocześnie przestraszyła mówiąc o 4 wpisach dziennie jako minimum. Przy okazji serdecznie pozdrawiam.
Miałem dziś prezentację wyników przeglądu dla Kierownictwa poważnej firmy. Jednym z powtarzających się tematów jaki dyskutowaliśmy jest zarządzanie dostawcami. Proces ten jest niezwykle ważny dla każdej organizacji usługowej i na szczęście znalazł swe miejsce w bibliotece ITIL V3. W jakiej książce? W Service Design. Bo kiedyż mamy zadbać o kształt umów z dostawcami jak nie w fazie projektowania. To w tej fazie powstają kluczowe polityki, wzorce i zasady. To tu procesy ITSM uzgadniają metodyki ze światem projektów. To tu PMowie dowiadują się, że jednym z produktów projektu ma być zestaw umów z dostawcami zasobów i usług, tzw. “service assets”. I to jest właściwa rekomendacja.
W marcu (od 17 do 20) “bawić” będzie w Polsce Vernon Lloyd, autor książki Service Design z ITIL V3. Poprowadzi szkolenie ITIL Service Manager Bridge, które jest adresowane do grona Service Managerów z wersji drugiej (nie tylko tych ze szkoleń CTPartners). Nie może być nic lepszego niż poznać ITIL na szkoleniu prowadzonym przez samego autora.
Dziś miałem ciekawą rozmowę z dyrektorem Service Operation w poważnej i dojrzałej organizacji IT. Jak to ITILowcy, po zakończeniu rozmowy o szybkich samochodach (chyba nie rozmawialiśmy o pięknych kobietach, a dlaczego to za chwilę) przeszliśmy na “nudne” tematy IT. Dostępność serwisów, systemy monitorujące End2End, automatyczne restartowanie serwisów, Capacity Management i uzasadnianie kosztów usług. To są wyzwania tej wspaniałej operacyjnej organizacji IT.
Zainspirowany internetową dyskusją popiszę sobie o kosztach. To w końcu mój blog. Tu jestem u siebie
Znalazłem dziś ciekawy wątek na GLine, a dotyczył on organizacji linii wsparcia, ich podziałów kompetencyjnych, podległości i organizacji pracy. Pozwólcie, że wezmę to na tapetę, bo szukałem właśnie inspirującego tematu.
Siedzę właśnie na spotkaniu komitetu publikacji w itSMF (IPESC). Dyskutujemy o tłumaczeniach i kontroli jakości w tym procesie. To ważne dla polskiego rynku, bo zamierzamy mądrze wybrać publikacje do tłumaczeń.
Można już kupić tzw. Key Element Guides, czyli małe “wyciągi” z pięciu Core Books ITIL V3. Bardzo fajne i zgrabne, ale i treściwe książeczki.