<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog o  zarządzaniu IT</title>
	<atom:link href="http://zarobiony.itlife.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zarobiony.itlife.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 12 Apr 2011 20:55:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.3</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>&#8220;Zawsze tak było &#8230;&#8221;</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2011/04/12/zawsze-tak-bylo/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2011/04/12/zawsze-tak-bylo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2011 20:55:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2011/04/12/zawsze-tak-bylo/</guid>
		<description><![CDATA[Co mnie pobudzi do pisania? Co da mi wenę? Pytam sam siebie od miesięcy.
I jest temat !!! Nagle przyszedł. To postawa wynikająca z powiedzonka &#8220;Zawsze tak było ..&#8221;, które często spotykam w praktyce.
Otóż tekst ten pojawia się w wielu organizacjach i stanowi wyjaśnienie w wielu sytuacjach, gdzie potrzebna jest zmiana lub wyjaśnić trzeba nieudolność.
Kiedy należy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co mnie pobudzi do pisania? Co da mi wenę? Pytam sam siebie od miesięcy.<br />
I jest temat !!! Nagle przyszedł. To postawa wynikająca z powiedzonka &#8220;Zawsze tak było ..&#8221;, które często spotykam w praktyce.<br />
Otóż tekst ten pojawia się w wielu organizacjach i stanowi wyjaśnienie w wielu sytuacjach, gdzie potrzebna jest zmiana lub wyjaśnić trzeba nieudolność.<br />
Kiedy należy go użyć:<br />
- jak przyjdzie ktoś i próbuje zrozumieć dlaczego wczoraj podjęto pewną decyzję<br />
- kiedy chcemy odrzucić propozycję usprawnienia<br />
- kiedy chcemy obalić propozycję zmiany</p>
<p>Gorąco polecam. Bardzo przydatne nie tylko w IT, ale w każdej organizacji szukającej stabilizacji <img src='http://zarobiony.itlife.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2011/04/12/zawsze-tak-bylo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gala HDI</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/06/24/gala-hdi/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/06/24/gala-hdi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 20:50:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/06/24/gala-hdi/</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj odbyła się Gala Konkursu HDI &#8220;Lider Wsparcia&#8221;. Już po raz piąty najlepsze ze zgłoszonych organizacji IT zostały nominowane, wyróżnione i nagrodzone. Po raz pierwszy w czterech kategoriach Jury w składzie Artur Sygnatowicz, Jakub Chabik, Piotr Wąsikowski, Adam Korycki, Jarosław Gwardyś i Bartosz Górczyński, wybrało laureatów. Zostali nimi:

 Centrum Wsparcia Roku &#8211; Service Desk BSH [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj odbyła się Gala Konkursu HDI &#8220;Lider Wsparcia&#8221;. Już po raz piąty najlepsze ze zgłoszonych organizacji IT zostały nominowane, wyróżnione i nagrodzone. Po raz pierwszy w czterech kategoriach Jury w składzie Artur Sygnatowicz, Jakub Chabik, Piotr Wąsikowski, Adam Korycki, Jarosław Gwardyś i Bartosz Górczyński, wybrało laureatów. Zostali nimi:</p>
<ul>
<li> Centrum Wsparcia Roku &#8211; Service Desk BSH Lódź</li>
<li> Zespół Roku &#8211; Raiffeissen Bank</li>
<li> Projekt Roku &#8211; Urząd Miasta Kraków</li>
<li> Wyróżnienie w tej kategorii dla Onet.pl</li>
<li> Osobowość roku &#8211; Dorota Konieczniak ING</li>
</ul>
<p>Ponad 200 osób na sali w hotelu Gromada świętowało także 10lecie firmy CTPartners, organizatora konkursu. W ramach obchodów wyróżniliśmy Katarzynę Kruszewską, która od 10 lat niezmiennie pracuje w firmie i zasługuje na tytuł Pracownika Dziesięciolecia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/06/24/gala-hdi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 lat CTPartners</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/05/04/10-lat-ctpartners/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/05/04/10-lat-ctpartners/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 20:15:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Tak,, tak &#8230; To już 10 lat firma CTPartners działa na rynku, promuje najlepsze praktyki ITIL, szkoli, wspiera projekty usługowe w polskim IT.
Dokładnie 4 maja 2000 roku weszliśmy do biura firmy i rozpoczęliśmy działalność. Tego dnia też zaczęły obowiązywać pierwsze umowy o pracę.
Rozpoczął się ciekawy okres w moim życiu. Od entuzjazmu i pierwszych pomysłów na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak,, tak &#8230; To już 10 lat firma CTPartners działa na rynku, promuje najlepsze praktyki ITIL, szkoli, wspiera projekty usługowe w polskim IT.</p>
<p>Dokładnie 4 maja 2000 roku weszliśmy do biura firmy i rozpoczęliśmy działalność. Tego dnia też zaczęły obowiązywać pierwsze umowy o pracę.</p>
<p>Rozpoczął się ciekawy okres w moim życiu. Od entuzjazmu i pierwszych pomysłów na biznes, przez nietrafione inwestycje w ludzi obok doskonałych fachowców i wspaniałych kolegów, od braków w kasie, aż po lata tłuste. Zawsze jednak ciekawe tematy, interesujące wyzwania naszych klientów, ciekawe nowatorskie formy kształcenia, konferencje i seminaria.</p>
<p>W tym czasie udało się nam rozpropagować ITIL (kto dziś o nim nie słyszał), sprowadzić do Polski HDI, stworzyć konkurs Lidera Wsparcia, uczestniczyć w powołaniu itSMF w Polsce.</p>
<p>Pewnie wiele tematów chcieliśmy, ale się nie udało. W tym roku manager Arsenalu Londyn powiedział: mieliśmy szanse na mistrza Anglii i puchar, ale postanowiliśmy przełożyć to na kolejny rok <img src='http://zarobiony.itlife.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Ustalmy, że tematy nie zrealizowane przechodzą na kolejne 10 lat.</p>
<p>Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu naszej firmy i rozwoju ITSM w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/05/04/10-lat-ctpartners/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejne ciekawe Case&#8217;y prowadzące nas do ITIL&#8217;a i doskonalenia;-)</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/03/19/kolejne-ciekawe-casey-prowadzace-nas-do-itila-i-doskonalenia/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/03/19/kolejne-ciekawe-casey-prowadzace-nas-do-itila-i-doskonalenia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2010 20:51:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ITSM / ITIL]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=132</guid>
		<description><![CDATA[Mojemu synkowi nie chce zainstalować się gierka. Lego Star Wars (dla dociekliwych). Na ekranie pokazuje się kod błędu. Z komunikatem. Jak mniemam z aplikacji instalacyjnej. A więc komunikat wprowadzony do niej przez twórcę aplikacji. Czyli jak to nazywamy? (my co szanujemy ITIL) ????
ZNANY BŁĄD &#8211; KNOWN ERROR
Niestety znany to on może i jest developerom, gdzieś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mojemu synkowi nie chce zainstalować się gierka. Lego Star Wars (dla dociekliwych). Na ekranie pokazuje się kod błędu. Z komunikatem. Jak mniemam z aplikacji instalacyjnej. A więc komunikat wprowadzony do niej przez twórcę aplikacji. Czyli jak to nazywamy? (my co szanujemy ITIL) ????</p>
<p>ZNANY BŁĄD &#8211; KNOWN ERROR</p>
<p>Niestety znany to on może i jest developerom, gdzieś w USA, Kazachstanie lub Mombaju <img src='http://zarobiony.itlife.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Niestety komunikacja z Service Desk zawiodła. Sympatyczny konsultant, który odebrał po 15 minutach usilnych prób odstraszenia mnie (przesuwanie użytkowników do kanału webowego &#8211; Oh GOD) powiedział, że w &#8220;życiu czegoś takiego nie widział&#8221;. Złośliwie zapytałem (symulując prawdziwego usera złośliwca) czy cokolwiek w życiu widział, a on na to żebym wysłał PROBLEM (słabnę) i załączył screen shot (pytanie zasadne &#8220;Czy wie Pan jak robi się screen shot?&#8221; widać, że produkt dla sektora consumer.</p>
<p>A zatem co tu mamy. ITSM w prawdziwym wydaniu i patologię. Mamy użytkownika, który korzysta z usługi. To Ja.</p>
<p>Mamy dostawcę, który dostawcza usługę (oni myślą, że software i średnio ich obchodzi jak mi efektywnie pomóc). Ale przecież nie mamy SLA! Powiedzieli coś o 5 dniach, wtedy napiszę co zaszło.</p>
<p>Mamy incydent (upieram się) i user zgłasza, że usługa nie działa zgodnie z jej UTILITY (wybaczcie zboczenie).</p>
<p>Mamy Service Desk, biedny, pozbawiony wiedzy, w defensywie, pod presją usera &#8220;kretyna&#8221;, z jedną kolejką na centali.</p>
<p>Mamy bazę gotowych rozwiązań, ale tego developerzy nie przekazali. Był inny, ale jak go przeczytałem to mimo wykształcenia technicznego nie wiedziałbym co zrobić (pewnie Ci consumers i ich intuicja by dały radę)</p>
<p>Mamy developerów, gdzieś w chmurze, którzy oczywiście nie myślą o użytkowniku, jakości, wiedzy w I linii i kliencie, który niewiele jednostkowo zapłacił.</p>
<p>I tak można przez kolejne 10 stron, ale najważniejsze jest CO O TYM WSZYSTKIM KLIENT, a nie CO O TYM WSZYSTKIM IT.</p>
<p>I teraz powiem czego ja się dowiedziałem w tym przypadku. Dowiedziałem się, że jak mój syn będzie wybierał grę i będzie decydował pomiędzy kilkoma ofertami, natychmiast sprawdzę, czy dostawca gry z tego case przypadkiem nam nie dostarczy produktu. Bo o ile UTILITY to on może i potrafi zapewnić, to o jego WARRATY wiem aż za wiele.</p>
<p>I tak niestety mają klienci usług IT korzystający z wewnętrznych działów IT, gdy te mają &#8220;w ..&#8221; klienta, użytkownika, jakość i żyją w swym własnym świecie. Jeżeli zatem ktoś w tej krótkiej opowieści widzi siebie i swoje błędy, zachowania i marną jakość, niech zakupi ITIL lub szkolenie ITIL Foundation, bo dzięki temu odmieni swoje spojrzenie na świat i zmienicie swoją organizację.</p>
<p>Jeżeli natomiast szukacie metody na ocenę dojrzałości usługowej Waszej organizacji to zapraszam na www.PrzegladITSM.pl. Tu znajdziecie dostęp do metody przeglądu, krajowego benchmarku i prawdziwych inspiracji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/03/19/kolejne-ciekawe-casey-prowadzace-nas-do-itila-i-doskonalenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ITIL V3 Update Public Review</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/03/02/itil-v3-update-public-review/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/03/02/itil-v3-update-public-review/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 22:17:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=129</guid>
		<description><![CDATA[Jak wiemy to z zapowiedzi jesiennych 2009 ruszył projekt &#8220;ITIL V3 Update&#8221;. Właśnie na jesieni rozpisany został konkurs na grupy autorów, mentorów i przeglądaczy (reviewer), których wspólnym zadaniem jest poprawić wersję biblioteki ITIL V3 w zakresie zidentyfikowanych wniosków o zmianę. W zakresie jest więc poprawa 4 książek biblioteki i napisanie Service Strategy od nowa.
W dokumencie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wiemy to z zapowiedzi jesiennych 2009 ruszył projekt &#8220;ITIL V3 Update&#8221;. Właśnie na jesieni rozpisany został konkurs na grupy autorów, mentorów i przeglądaczy (reviewer), których wspólnym zadaniem jest poprawić wersję biblioteki ITIL V3 w zakresie zidentyfikowanych wniosków o zmianę. W zakresie jest więc poprawa 4 książek biblioteki i napisanie Service Strategy od nowa.</p>
<p>W dokumencie dostępnym na stronach itSMF International można dokładnie przeczytać na temat celów projektu, zakresu, ról i terminach. Zwrócić uwagę warto na skład kolegium autorów i kto napisze SStrategy. To znany dobrze David Cannon, który dla nas słynie z tego, że jest nowym prezesem itSMF International i z tego, że jego żona to rodowita polka (pozdrawiam). Obu nie próbował pisać po polsku <img src='http://zarobiony.itlife.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pochwalę się, że zgłosiłem się w tym konkursie do roli Reviewer odpowiedzialnego za tzw. Consistency Review, czyli weryfikację spójności między poszczególnymi publikacjami. Dostanę je w sierpniu i do początku września mam przejechać się po nich pod kątem spójności wewnętrznej, co nigdy nie było dobrze sprawdzone. Nie chcę popaść w samozachwyt, ale cieszę się z tego wyróżnienia mojej wiedzy nt. ITSM i docenienia umiejętności spójnego spojrzenia na spójność dokumentów o tym znaczeniu jakim jest dla rynku ITIL. Czuję ciężar gatunkowy daleko przekraczający tłumaczenie na polski egzaminów Foundation. Obiecuję podołam <img src='http://zarobiony.itlife.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Na pewno będę na blogu na bieżąco przekazywał ciekawostki z procesu update&#8217;u ITIL V3.</p>
<p>Polecam wspomniany dokument: http://www.best-management-practice.com/gempdf/Scope_and_Development_Plan_ITIL_V3_Update.pdf</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2010/03/02/itil-v3-update-public-review/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>To było straszne!</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/11/to-bylo-straszne/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/11/to-bylo-straszne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 23:13:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=125</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy raz wyjdę poza (trochę) zarządzanie IT, ale nie mogę się powstrzymać. Poszedłem dziś z rodziną (4 bilety 520 zł) do Sali Kongresowej na spektakl amerykański o Michaelu Jacksonie. Zawsze byłem jego szczerym fanem. Do dziś często wracam do jego muzyki. Prawdziwa rewelacja, do tego show i taniec. Szliśmy więc z nadzieją na wspaniałe widowisko. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy raz wyjdę poza (trochę) zarządzanie IT, ale nie mogę się powstrzymać. Poszedłem dziś z rodziną (4 bilety 520 zł) do Sali Kongresowej na spektakl amerykański o Michaelu Jacksonie. Zawsze byłem jego szczerym fanem. Do dziś często wracam do jego muzyki. Prawdziwa rewelacja, do tego show i taniec. Szliśmy więc z nadzieją na wspaniałe widowisko. Czułem się jak juror konkursu Lider Wsparcia, który zaraz dostanie do ręki wspaniałe zgłoszenie wspaniałej organizacji.</p>
<p>To co zobaczyłem przeszło wszelkie granice kiczu i amatorszczyzny. Jeżeli mogę jeszcze Was przed tym uratować to błagam sprzedajcie bilety. Śpiew gorszy niż w Jak oni śpiewają o dwie klasy. Piosenki śpiewała w części kobieta, bo mało kto z facetów tak jak Michael zaśpiewa wysoko. Zespół mniej niż 10 osób fatalnie ruszających się po scenie. Kilka salt nie zrobi efektu, a światło było jak na disco w liceum. Polecam You can dance. A najgorsze były tancerki. Tłuste i nie trzymające rytmu.&nbsp; Moją żonę od razu poprosiłem, żeby natychmiast kupiła biletty do Studio Buffo, bo tam poziom jest światowy, muzyka wspaniała, śpiew klasowy, a choreografia Józefowicza po prostu zachwyca. </p>
<p>I już nie chodzi o te pieniądze, stracony czas, ale o profanację wielkiego mistrza i jego twórczości. To powinno być zakazane przez ONZ. To jakby grać Chopina, Bacha czy Mozarta na rozstrojonych instrumentach.</p>
<p>I tak siedząc i nudząc się poczułem się znowu jak juror, który dostaje zgłoszenie od organizacji, która jedynie próbuje udawać wielkiego mistrza. W czterech ostatnich edycjach Liera Wsparcia mieliśmy niestety takie przypadki. Świetne papiery, ciekawe zgłoszenie, a na miejscu pomalowana trawa, malowany CIO jak pisanka, braki w procesach, zero organizacji. Wtedy też wychodzi się z uprzejmym uśmiechem bo kultura nakazuje, ale z kacem i stwierdzeniem &#8220;powinni tego zakazać&#8221;. </p>
<p>A to przez to, że myślą niektórzy, że skopiowanie pomysłów dobrego CIO zasłyszanych na konferencji to 3 dni roboty. A to tak nie jest! To lata pracy w obszarach procesów i ludzi. I ważna zasada. Sprawdź jaki poziom prezentujesz zanim ruszysz na podbój świata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/11/to-bylo-straszne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie my się tego uczymy?</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/10/gdzie-my-sie-tego-uczymy/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/10/gdzie-my-sie-tego-uczymy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 09:11:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/10/gdzie-my-sie-tego-uczymy/</guid>
		<description><![CDATA[Wyobraźmy sobie następującą sytuację (prawdziwe zdarzenie sprzed kilku dni). Kończycie zadanie i powstał produkt. Załóżmy, że jest to mała aplikacja. Wiecie, że jest ona w porządku i spełnia wymagania. Działa. Wasz szef pyta o rezultat. Jak mu to sprzedacie?
Wariant 1. &#8220;Szefie! Rewelacja. Aplikacja gotowa na 5 dni przed terminem, taniej niż zakładałem, spełnia wszystkie wymagania, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyobraźmy sobie następującą sytuację (prawdziwe zdarzenie sprzed kilku dni). Kończycie zadanie i powstał produkt. Załóżmy, że jest to mała aplikacja. Wiecie, że jest ona w porządku i spełnia wymagania. Działa. Wasz szef pyta o rezultat. Jak mu to sprzedacie?<br />
Wariant 1. &#8220;Szefie! Rewelacja. Aplikacja gotowa na 5 dni przed terminem, taniej niż zakładałem, spełnia wszystkie wymagania, a jej interfejs to prawdziwe dzieło sztuki&#8221;<br />
Wariant 2. &#8220;Szefie &#8230;. no skończyliśmy, ale nie jesteśmy pewni, bo pewnie za mało testowaliśmy i zgodnie z ITIL aplikacja ma na pewno błędy i zaraz będą incydenty, a użytkownicy pewnie nie polubią naszego oprogramowania, więc może potestujmy jeszcze z trzy dni&#8221;<br />
I pomyślałem sobie &#8220;Kto nas tego uczy?&#8221;. Albo &#8220;Dlaczego nas nie uczą pozytywnego myślenia i entuzjazmu&#8221;.<br />
A dziś rano, w półśnie goląc się o 6:50 i myśląc o dzisiejszym spotkaniu projektowym (projekt SLM) wpadłem na kolejny przykład. Otóż powszechnym zjawiskiem jest, że budując opis usług i zawartość SLA, IT skupia się na obsłudze incydentów, a zapomina o Service Requestach. Czemu? Czemu opisujemy w pierwszej kolejności sytuacje krytyczne i nie przynoszące nam chwały, a uczciwie rzecz biorąc nieuchronne? Czemu nie napiszemy w pierwszej kolejności o obsłudze wniosków, które realizujemy na prośbę użytkowników, w odpowiednim czasie, budując satysfakcję i pokazując jakość. W większości podejść do SLM i SLA ten temat jest pomijany, jako niemożliwy do zagospodarowania. A ja twierdzę, że wypisanie zleceń jakie będą realizowane w ramach usługi nie jest ani trudne, ani pracochłonne, ani bezsensowne. Klient uwielbia uzgodnieni tej listy i jej parametrów. A prawdziwy efekt pojawia się w czasie rozliczenia. Requesty zrealizowane w 100%, incydenty były uciążliwe, ale requesty wykonane w 100%.<br />
Polecam wszystkim którzy temat ten pominęli.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/10/gdzie-my-sie-tego-uczymy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Organizacja jak roślina</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/01/organizacja-jak-roslina/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/01/organizacja-jak-roslina/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 23:11:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=122</guid>
		<description><![CDATA[Dziś słyszałem głęboką, kontrowersyjną, ale jakże prawdziwą metaforę.
IT jest jak roślina. Trzeba ją pielęgnować, podlewać jej korzenie, poruszać ziemię, a czasami nawet przesadzić. Trzeba jej tworzyć warunki do wzrostu, nawozić i jest to obowiązek właściciela (o ile chce mieć rośliny, a nie jest sadystą).
Jednak wielokrotnie chcąc nadać jej odpowiedni kształt, ale też chcąc stymulować jej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś słyszałem głęboką, kontrowersyjną, ale jakże prawdziwą metaforę.</p>
<p>IT jest jak roślina. Trzeba ją pielęgnować, podlewać jej korzenie, poruszać ziemię, a czasami nawet przesadzić. Trzeba jej tworzyć warunki do wzrostu, nawozić i jest to obowiązek właściciela (o ile chce mieć rośliny, a nie jest sadystą).</p>
<p>Jednak wielokrotnie chcąc nadać jej odpowiedni kształt, ale też chcąc stymulować jej wzrost musimy przycinać, prześwietlać i usuwać zbędne owoce (produkty). Bez tego roślina degraduje się, popada w choroby, a jej niedoskonałe pnącza nie rozwijają się dość szybko. Żałujemy tych fragmentów, czasami to nawet kwiaty, ale patrzymy w szerszym horyzoncie czasowym i mając na oku cel wzrostu rośliny.</p>
<p>Mądre. Przeniesienie do sytuacji IT pozostawię czytelnikom.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/12/01/organizacja-jak-roslina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowi dyrektorzy w itSMF International</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/11/12/nowi-dyrektorzy-w-itsmf-international/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/11/12/nowi-dyrektorzy-w-itsmf-international/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 08:10:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=120</guid>
		<description><![CDATA[Na ostatnim &#8220;walnym&#8221; itSMF International (obiecaliśmy sobie że będziemy mówić po prostu itSMF, żeby nie dzielić świata na UK i International) ogłoszono wyniki wyborów na 3 zwalnające się stanowiska w Zarządzie. Odchodzą:

Ken Wendle (USA) &#8211; Chapter services
Paul Martini (Niemcy) &#8211; Publications
Colin Rudd (UK) &#8211; Qualifications

Po dodatkowej rundzie wyborczej wybrano:

David      Cannon [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na ostatnim &#8220;walnym&#8221; itSMF International (obiecaliśmy sobie że będziemy mówić po prostu itSMF, żeby nie dzielić świata na UK i International) ogłoszono wyniki wyborów na 3 zwalnające się stanowiska w Zarządzie. Odchodzą:</p>
<ul>
<li>Ken Wendle (USA) &#8211; Chapter services</li>
<li>Paul Martini (Niemcy) &#8211; Publications</li>
<li>Colin Rudd (UK) &#8211; Qualifications</li>
</ul>
<p>Po dodatkowej rundzie wyborczej wybrano:</p>
<ul>
<li>David      Cannon (USA)- współautor Service Operation ITIL V3 i były szef itSMF USA</li>
<li>Peter      Cross (Australia) &#8211; obecny szef itSMF Australia</li>
<li>Michael      Kum (Malaysia) &#8211; mało o  nim wiem poza tym, że to diabelnie dynamiczny facet</li>
</ul>
<p>Koledzy obejmą stanowiska od 1 stycznia. Przypominam, że są wolontariuszami i nie pobierają wynagrodzeń, jak i my w itSMF Polska. Generalnie zatem mało kasy, dużo roboty.</p>
<p>Każdy z dyrektorów dostaje do zarządzania swoje portfolio i jak tylko Sharon Taylor (Chairman itSMF) ogłosi nowy podział to natychmiast Was poinformuję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/11/12/nowi-dyrektorzy-w-itsmf-international/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odkładanie w czasie</title>
		<link>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/10/26/odkladanie-w-czasie/</link>
		<comments>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/10/26/odkladanie-w-czasie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Oct 2009 23:49:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bgorczynski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zarobiony.itlife.pl/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[Siedzę w Barcelonie (załatwiam sprawy w itSMF International) i myślę o swoim stosunku do własnego zdrowia. Tuż przed wyjazdem odebrałem wynik rezonansu kręgosłupa i nie jest najlepiej. A doktory już od miesięcy zaganiają mnie na rehabilitację, ale przecież są ważniejsze sprawy, a ta musi poczekać, bo &#8230;. Ale nie mam zamiaru się skarżyć na samego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Siedzę w Barcelonie (załatwiam sprawy w itSMF International) i myślę o swoim stosunku do własnego zdrowia. Tuż przed wyjazdem odebrałem wynik rezonansu kręgosłupa i nie jest najlepiej. A doktory już od miesięcy zaganiają mnie na rehabilitację, ale przecież są ważniejsze sprawy, a ta musi poczekać, bo &#8230;. Ale nie mam zamiaru się skarżyć na samego siebie. Widzę tu jednak pewną analogię do tej mojej głupoty.</p>
<p>Słyszę często po rozmowie o procesach, jakości i efektywności, że zajmiemy się tym później, bo teraz mamy ważne projekty lub podstawowe rzeczy do wysprzątania. Okazuje się, że nic głupszego nie można powiedzieć. Jakie projekty i tematy są ważniejsze niż organizacja pracy, jakość usług i elementy organizacyjne ją wspierające? Poczta elektroniczna, konsolidacja, zakup 1000 PCtów? Pewnie, że fajnie zrobić duży przetarg i zasłaniać się jego pracochłonnością, pewnie, że wdrożenie systemu to duże zadanie, ale kto powiedział, że CIO musi wdrażać osobiście.</p>
<p>Niestety w każdym z przypadków, gdzie odkładane są na dalszą chwilę zmiany i transformacja organizacji, pogłębia się dysfunkcja, pojawiają się osteofity organizacyjne, pojawiają się coraz większe bóle i im są one potężniejsze tym trudniej je będzie wyleczyć. Okazuje się, że jak będę mój kręgosłup tak dalej traktował i nie będę go leczył, to skończy się operacją. Tak samo będzie z organizacją IT i potwierdzają to przykłady &#8220;gasnących gwiazd&#8221; niektórych CIO. Bo przy potężnym bólu trzeba ciąć i to od razu wiadomo gdzie. Bo nie my wtedy tniemy, ale porządny chirurg, który ma w ręku badanie rezonansem (porządny przegląd zewnętrzny IT), skalpel, znieczulenie i pomoc pielęgniarską.</p>
<p>Warto pomyśleć szanowni Managerowie, czy aby na pewno są ważniejsze tematy niż leczenie swoich zespołów.</p>
<p>PS. Barca wygrała 6:1 i to była klasowa usługa. Zostałem &#8220;zaspokojony&#8221; jako kibic. Zapłaciłem 4 razy więcej niż na Legii, ale grali piłkarze, a nie kopacze amatorzy. Czyżby kolejna myśl, że czasami dobrze trzeba zapłacić za specjalistę, żeby mieć efekt końcowy na wysokim poziomie. Ale nie zawsze dowolne pieniądze jak pokazuje przypadek Realu !!!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zarobiony.itlife.pl/index.php/2009/10/26/odkladanie-w-czasie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

